Hiszpanie Śmieją Się Z Ekstraklasy. “Polska Liga To Coś Innego”

Posiada jedną z najbardziej rozwiniętych ofert spośród wszystkich bukmacherów internetowych, dostępnych na rynku zakładów sportowych. Swoją drogą, widziałem kiedyś transmisję z przeplotem i nie dało się tego oglądać, bo jakikolwiek ruch powodował rozmazanie. Może na TV jest to mniej widoczne, bo tam często stosuje się mechanizm interpolacji klatek, więc i tak ma się dziadowski obraz i artefakty na ekranie, a więc mniej zwraca się uwagę na przeplot.

Gdy powstaną wreszcie normalne stadiony, to frekwencję w ekstraklasie nie trzeba się będzie obawiać. Wystarczy popatrzeć na to, jakie skoki frekwencji zaliczyły po wybudowaniu nowych obiektów Kielce czy Lubin, a to przecież nie są jakieś metropolie. Ludzi przyciąga samo to, że mogą wreszcie obejrzeć mecz w fajnych warunkach, a nie oglądać nie dość, że słabych grajków, to jeszcze na obskurnym stadionie zza 2 metrowego płotu. Natomiast inną kwestią jest to, co się stanie, gdy już się wystarczająco nasycimy się tymi nowymi perełkami architektury sportowej. Czyli krótko mówiąc, gdy już nam to wszystko spowszechnieje i przestaniemy się czuć stadionowym trzecim światem. Bez impulsu w postaci sukcesów piłkarzy mogą być trudności z zapełnieniem trybun.

Cmentarz Janowski jest mniej znany od Łyczakowskiego, nie oznacza to że jest mniej interesujący. Także tutaj znajdują się groby obrońców Lwowa oraz walk 1918 – 1920, żołnierzy polskich jak i strzelców siczowych. Także cmentarz żydowski znajduje się tutaj, rolnictwo ekologiczne cechy więc jak kogoś interesuje historia Żydów we Lwowie to tutaj należy skierować swoje kroki.

Z Starego miasta, ulica Łyczakowska lub tramwajem jedziemy na Lyczakow. Tramwaj gwałtownie skręci w prawo, i zbieramy się do wysadki. Tak przy okazji, w tramwaju pani chodzi i zbiera kasę, bilet możesz kupić tez u Pani tramwajarki z przodu. Papierowy bilet jaki dostaniesz służy do tego aby go przedziurkować w kasowniku. Nie biegać po wagonach i nie szukać, cudownych czytników kart.

Odnośnie UEFA i ich prawa do zapraszanie kogo chcą. Niech zapraszają choćby Koreę Północną (też leży na tym samym kontynencie). Tylko skoro nazywają imprezę EURO, to budzi zdziwienie, że zapraszają do udziału państwo, które w Europie nie leży i z wartościami europejskimi ma niewiele wspólnego. Teraz mógłbym zasugerować, że jesteś “lewakiem”, bo mi mówisz co mam myśleć na ten temat. BTW, nazwy kontynentów pisze się z wielkiej litery, no ale ty z lekcji polskiego uciekałeś jak ja z geografii.

Po świetnej grze piłkarzy z armatą na piersi kibice uwierzyli, że 18-Wengera może stać się punktem zwrotnym i Arsene jako pełnoletni już trener pokona wreszcie Chelsea pod wodzą Jose Mourinho. Mecz przebiegał zdecydowanie lepiej dla „The Gunners” w porównaniu do zeszłego sezonu. Gra toczyła się głównie w środku pola. Obyło się bez wielu akcji podbramkowych były za to faule na boisku i nieprzepisowe zagrania trenerów przy linii bocznej. I ile po „The Special One” można się spodziewać wszystkiego tak Arsene Wenger zaskoczył swym zachowaniem. Czy to przystało na Kawalera Orderu Imperium Brytyjskiego? (Ja osobiście rozumiem Francuza, bo przy Mourinho można zapomnieć samokontroli) Mimo walecznego serca Arsena kanonierom nie udało się odwrócić złej passy. Przegrali 0:2.

Nastoletni piłkarz przeprosił za incydent, ale sąd dyscyplinarny nie miał litości. Zawodnik został zawieszony na rok za seksistowskie i wulgarne zachowanie wobec sędzi. KTOŚ ZAWSZE MUSI PRZEGRAĆ, chyba że jest remis. Tak było zapisane w gwiazdach. Wyścig po mistrzostwo właśnie się zaczął. przejściu twojego zespołu do dalszej fazy gier zdecydują rzuty karne.

WISŁA KRAKÓW – niewiele można powiedzieć przygotowaniach Wiślaków oprócz tego, że zaczeły się dzisiaj i odbędą się tradycyjnie w tureckim Belek. Krakowianie mają w planach 3 mecze kontrolne, ale daty i rywale są na ten moment nieznani. W sobotę przed wylotem udało się wygrać z być może przyszłym ekstraklasowiczem, Stalą Mielec 1:0. Pierwszy mecz w rundzie wiosennej Wisła zagra u siebie z Jagą.

Ej # rozowepaski z trójmiasta mam propozycję. Potrzebuję potrenować randkowanie. Dlatego oferuję taki deal. Stawiam kolację w zamian za towarzystwo. W sumie to nigdy nie byłem na prawdziwej randce, do restauracji tez nie chodzę i nawet nie wiem gdzie moglibyśmy się spotkać. Na te w chuj drogie mnie nie stać. Chce potrenować spotkania z nieznajomymi kobietami, niczego nie chce, żadnego jebańcza ani nie będę na nic nalegać czy podrywać. Zwyczajnie chce przełamać strach przed tego typu spotkaniami. Zjemy kolacje pogadamy i każde w swoją stronę. Tak po prostu.